Widzieliście zapewne domy ozdobione wszelkiej maści lampkami? Zwykle ogranicza się to do przewieszenia jednego sznura wzdłuż balkonu. Delikwent z filmów poniżej na tym nie poprzestał. Nie dość, że użył takiej ilości lampek, które zużywają tyle prądu co średniej wielkości miasto, to jeszcze podpiął to wszystko do komputera i zaprogramował, aby świeciły się w odpowiedniej kolejności.

Całość to 45.000 lampek, włączone wszystkie naraz pobierają 33.000W, wszystko spięte jest 1676 metrami kabli.

Strona tego maniaka ;)

6 Komentarze

  1. Ciekawe czy on to ściąga po świętach i za rok od nowa zakłada czy zostawia :D

  2. Chyba ściąga. Rok temu też miał, ale prostsze.

  3. hardcore :D

    • Kradz!ej Miszczu
    • Opublikowany 3 styczeń 2008 o 3:53 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    Wygląda cudownie^^

  4. Ja tam tego tak super nie widzę, bo na całym świecie kończą się surowce, a amerykanie podpinają lampki zżerające tyle prądu co miasto :/

  5. Tak naprawdę nie zużywają go aż tyle ;) Rachunek za okres kiedy były włączone był większy od przeciętnego o 80$.


Napisz komentarz

*
*