Dziś dotarła do mnie paczka z grami. Na pierwszy ogień poszedł Lair. Niestety na normalnym telewizorze są problemy z rozpoznaniem kto swój a kto wróg. Przeszedłem dopiero pierwsza misję i od razu zaciąłem się na drugiej – najbardziej znienawidzony przeze mnie tryb – ochraniaj konwój. I oczywiście jak zwykle rzeczony konwój bezmyślnie posuwa się naprzód nie zważając na ostrzał wroga, a jednostki sprzymierzone zamiast pomagać, latają sobie w kółko i patrzą jak nieprzyjacielskie smoki robią budyń z konwoju. Tragiczne umiejscowienie misji, zważywszy że sterowanie grą jest specyficzne (i z tego co zauważyłem nie do końca dopracowane) i wymaga przyzwyczajenia. Jedna misja to za mało.
Więcej o Lair i Gundam napiszę jak skończę
Edit: Ta misja powinna być trzecia
Udało się ją przejść za drugim razem – byłem już bardziej przyzwyczajony do sterowania i namierzania. Na razie na brąz, srebro w zasięgu ręki. Ale ciekawe jakie są wymagania na złoto?
5 Komentarze
Tak więc, miłej gry i czekamy na dalsze relacje
Ja chcę Laira na XO;)
ani jedna misja w lari nie była dla mnie trudna. Może w jednej zużyłem 2 żyć, a tak to ani jednego. A sterowanie jest dopracowane tylko trzeba się przyzwyczaić. Gra zasługuje na oceny na poziomie 8/10.
Widać ja jestem w tym kiepski.
W niektórych momentach grafika wali po oczach. I to nie w dobrym znaczeniu.
Tam złoto, spróbuj zaliczyć jakąś misję na platynę, ja nie miałem tyle cierpliwości;)