O grze Tomb Raider słyszał każdy. Tytuł okazał się być oszałamiającym sukcesem. Gra sprzedawała się jak ciepłe bułeczki. Każda następna część przyciągała kolejnych graczy, ale już nie tak wielu. Ale nie o tym chciałem pisać. Skupmy się na bohaterce i jej niezaprzeczalnych “walorach”
Jak wieść gminna niesie duży biust Lary powstał na skutek pomyłki – ot suwaczek przesunął się za daleko, ale efekt wyglądał nieźle i tak już zostało. Z każdą częścią krągłości panny Croft stawały się coraz bardziej krągłe.
Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że powstaje kolejna część Tomb Raider (jakżeby inaczej ;]), o podtytule “Underworld”. W tym miesiącu świat ujrzały zdjęcia nowego modelu Lary. I tu pozwoliłem sobie na małe porównanie.
Na obrazku poniżej widać pierwszy model, który nie do końca przypomina człowieka, szczegółowość niewielka bo i komputery w 1996 niewiele mogły. Takie cudy jak dziś widzimy na ekranach były mokrymi snami programistów
Model środkowy to “najnowsza” Lara – Tomb Raider: Anniversary z roku 2007 (gra będąca na marginesie ulepszoną wersją pierwszego Tomb’a). Znacznie większa szczegółowość, o wiele bardziej przyjemna dla oka niż wersja pierwsza.
Ostatni model to Lara “przyszłości” czyli jak będzie wyglądać w najnowszej części gry. 12 lat różnicy… Graficzna przepaść. Ciekawe jak będzie wyglądał Tomb Raider 2020A.D.?

4 Komentarze
Pierwsza jest najładniejsza
Ja tam wolę ostatnią ;]
ale ona chuda !
Wracacie na sram ?
ja nie wracam, bo i po co?